bambrzy

Bamberka, jakiej nie znacie: 5 faktów o ikonie Poznania, które wywrócą waszą wiedzę do góry nogami

Każdy, kto choć raz spacerował po Starym Rynku, zna tę sylwetkę: kobieta w barwnym stroju, z nosidłami i konwiami, nieustannie czuwająca przy Ratuszu. Studzienka z Bamberką to dla Poznania to samo, co Syrenka dla Warszawy – absolutna ikona. Ale czy wiedzieliście, że niemal wszystko, co o niej myślimy, jest uproszczeniem, a sama rzeźba skrywa historię pełną paradoksów?

Kim byli Bambrzy? To katoliccy osadnicy z Frankonii, którzy w XVIII wieku przybyli nad Wartę, by tchnąć życie w wyludnione przez wojny i zarazę wsie. Ich historia to nie tylko kronika migracji, ale przede wszystkim fenomen asymilacji. Oto pięć faktów, które pozwolą wam spojrzeć na ten symbol z zupełnie nowej perspektywy.

Punkt 1: Modelka, która wcale nie była Bamberką

Największy paradoks poznańskiej ikony tkwi w tożsamości kobiety, która użyczyła jej twarzy. To Jadwiga Gadziemska (z domu Jakubczak), rodowita poznanianka urodzona w 1889 roku w Piątkowie – wówczas jeszcze podpoznańskiej wsi. Z osadnikami z Bambergu nie miała nic wspólnego.

Jadwiga nie trafiła pod dłuto rzeźbiarza przypadkiem. Jej ojciec, Józef, był woźnicą dostarczającym wino do poznańskich lokali. To prawdopodobnie dzięki jego kontaktom młoda dziewczyna znalazła zatrudnienie jako kelnerka w prestiżowej winiarni Leopolda Goldenringa. Wybór jej osoby na modelkę był formą uznania i nagrodą za nienaganną pracę. Prawda o jej pochodzeniu wyszła na jaw dzięki staraniom jej prawnuka, Krzysztofa Dymnego, oraz Kariny Kozaneckiej, która zadbała o odrestaurowanie jej grobu na Miłostowie.

„To moja prababcia (…) wcale nie była bamberką, a jedynie pozowała artyście”.

Punkt 2: Pomnik jako sprytny chwyt marketingowy

Choć dziś Bamberka kojarzy nam się z dziedzictwem kulturowym, u jej źródeł stał twardy biznes. Fundatorem studzienki był wspomniany Leopold Goldenring, żydowski kupiec i właściciel winiarni przy Starym Rynku 45 (dziś mieści się tam Muzeum Instrumentów Muzycznych).

Goldenring wyłożył na ten cel niebagatelną kwotę 12 tysięcy marek. Projekt powierzył uznanym twórcom: rzeźbiarzowi Josefowi Wackerlemu oraz architektowi o nazwisku Stahl. Choć oficjalnie pomnik miał upamiętniać 200-lecie przybycia Bambrów, w rzeczywistości był genialną reklamą lokalu Goldenringa. Studzienka pełniła też funkcje czysto użytkowe – basen służył jako poidło dla koni, mniejsze niecki zaprojektowano dla psów, a kwiaciarki czerpały stąd wodę do podlewania roślin.

Punkt 3: Strój, który powstał… w Poznaniu, a nie w Bambergu

To jedno z najbardziej zaskakujących odkryć mikrohistorii: charakterystyczny, bogato zdobiony ubiór Bamberki nie przyjechał z Niemiec. W samym Bambergu nikt go nie znał. To, co widzimy na Starym Rynku, to unikalna fuzja elementów bawarskich i wielkopolskich, która wyewoluowała lokalnie, na poznańskich polach i w podmiejskich wsiach.

Najbardziej spektakularnym elementem jest kwiatowy kornet – wysokie nakrycie głowy zdobione setkami sztucznych kwiatów. Ten spektakularny symbol odrębności i dumy powstał w wyniku wieloletniego przenikania się kultur. To poznański wynalazek, który stał się ceremonialnym znakiem rozpoznawczym grupy, która chciała podkreślić swoją zamożność i status dobrych gospodarzy.

Punkt 4: Niemcy, którzy stali się bardziej polscy niż miejscowi

Losy Bambrów to lekcja dobrowolnej i radykalnej integracji. Kluczem do sukcesu był katolicyzm – wspólne nabożeństwa stały się płaszczyzną porozumienia z lokalną społecznością. Przybysze tak szybko i głęboko wrośli w wielkopolską ziemię, że już w XIX wieku, podczas pruskich spisów ludności, masowo deklarowali narodowość polską.

Nie byli to jedynie deklaratywni patrioci. Bambrzy aktywnie przeciwstawiali się germanizacji Bismarcka, a ich potomkowie chwycili za broń w Powstaniu Wielkopolskim, walcząc o wolność swojej nowej ojczyzny. To właśnie ten proces sprawił, że słowo „bamber” przez dekady oznaczało w Poznaniu po prostu zamożnego, rzetelnego i szanowanego rolnika.

Punkt 5: „Wędrująca” Bamberka i jej trudne losy w PRL

Zanim rzeźba spoczęła na stałe przy Ratuszu, przeszła długą i wyboistą drogę. Jej wartość artystyczna bywała podważana – w 1925 roku „Kurier Poznański” pisał o niej z wyraźną niechęcią:

„Artyzmu trudnoby się doszukać w tej nowej 'ozdobie’ miasta”.

Burzliwe były również jej fizyczne wędrówki po mapie miasta:

  • 1915: Odsłonięcie studzienki naprzeciwko winiarni u wylotu ul. Woźnej.
  • 1929: Przeniesienie na zachodnią ścianę Ratusza (w sąsiedztwo tzw. Nowego Ratusza).
  • 1945–1964: Dekady spędzone „w cieniu” miejskich magazynów po wojennej zawierusze.
  • 1964: Ustawienie przed budynkiem dawnej loży masońskiej (Muzeum Etnograficzne) przy ul. Mostowej.
  • 26 maja 1977: Triumfalny powrót na Stary Rynek.

W czasach PRL znaczenie słowa „bamber” uległo degradacji. Wraz z rozszerzaniem granic miasta i wchłanianiem dawnych wsi, określenie to nabrało w gwarze pejoratywnego odcienia, stając się synonimem osoby niewykształconej. Na szczęście dziś ten negatywny wydźwięk ustąpił miejsca dumie z unikalnego dziedzictwa.

Dziedzictwo, które przetrwało 300 lat

Historia, która rozpoczęła się 1 sierpnia 1719 roku wraz z podpisaniem pierwszego kontraktu między radą miasta a osadnikami, trwa do dziś. Każdego roku w sierpniu kolorowe korowody i kwiatowe kornety przypominają nam o tym niezwykłym tyglu kulturowym.

W tym roku, przy okazji Festiwalu Tradycji Poznańskich już po raz 31 będziemy mieli możliwość zapoznania się z niezwykłą historią i obyczajami osadników z Bambergu.

W ten weekend odbędzie się szereg imprez związanych z dorocznym Świętem Bambrów Poznańskich.

W sobotę, 01.08. o godz. 17:00 w Parku Bambrów Poznańskich na Dębcu (przy ul. Orzechowej) rozpocznie się Piknik z Bambrami, a w niedzielę, 02.08. start o godz. 14:00 wg strony FB imprezy:

Program:

g. 14.00 KOROWÓD BAMBERSKI

Mostowa (Muzeum Bambrów Poznańskich) – Wielka– Stary Rynek – Wodna – plac Kolegiacki – Wolny Dziedziniec UM

g. 14.30 ŚWIĘTO BAMBERSKIE

Stary Rynek – Wolny Dziedziniec UM

• powitanie uczestników korowodu przez władze miasta Poznania

• ceremonia udekorowania Bamberki

• występ Orkiestry Miasta Poznania przy MPK

• występ Zespołu Pieśni i Tańca Kębłowo

• „Dawne zabawki ludowe w Polsce” – spektakl dla dzieci i rodzin

godz. 17.00

POTAŃCÓWKA Z KAPELA ODLOTY I TEOFILEM Z KATOWIC

godz. 18.00

KONCERT ZESPOŁU ŻUKI ROCK and ROLL BAND

Ponadto zagroda bamberska, animacje dla dzieci i rodzin, motanki – warsztaty wykonania laleczek ludowych.

WSTĘP WOLNY

Pod patronatem Prezydenta Miasta Poznania Jacka Jaśkowiaka

ORGANIZATORZY – Fundacja Artystyczno-Edukacyjna PUENTA, Towarzystwo Bambrów Poznańskich

Serdecznie zapraszamy!

Dodaj komentarz